...ma być pięknie...będzie pięknie!
O autorze
Zakładki:
RSS
niedziela, 30 stycznia 2011
...panta rhei (wpis z 18.01.2009)

...panta rhei...dosłownie i w przenosni...na dworze +5...woda kapie,płynie, stoi...wszędzie...świeci piękne słońce i odbija sie w każdej kropli, kropelce...kałuży...wszystko płynie...Na spacerze z Tolką spotkałyśmy Alfika...     ( Tola z Afikiem bawiły sie ze sobą od szczeniaka...psy bawiły się a ich właścicielki...rozmawiały...ja o tym,że na nic nie mam czasu...starsza Pani o tym,że ma chorego męża... Psy pięknie bawiły się...ja o tym gdzie jadę na wakacje a ona...że umarł jej mąż. Psy bawiły się...ja o kłopotach z wychowaniem synów...ona,że jej żle bez męża.................Tola rozgląda się za Alfikiem, ja za starszą Panią...nie żyje...powiedziała sąsiadka...życie płynie...)      był na smyczy z młodą dziewczyną, która zniecierpliwiona krzyczała do mnie abym upięła swojego psa bo...sie pogryzą...

Tagi: czucie
19:51, renata971
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 stycznia 2011
...lot

***

...dwie zimy temu

anioł

raził czułością

ptak kolorami

firanka romantycznością

zieleń blaskiem

łąka była bałaganem

rzeka kradła dobre myśli

poezja spokój

było                                 kłamstwo lęk nikt

spadły z nieba

anielskie skrzydła przypięłam

i poleciałam

w zieleń

w lazur

w objęcia

teraz...

w kwazar

sobota, 22 stycznia 2011
...

...dziękuję Bogu,że PIS nie jest u władzy i mam nadzieję...ba, pewność,że NIGDY nie będzie!!!...to mój  komentarz do tego co usłyszałam, w środowe popołudnie...

http://picasaweb.google.com/renata971/20110119#

wtorek, 18 stycznia 2011
...wspomnienie

***

choinko...

kolorowy wieszaku

na świecidełka

kokardki

cukierki

jabłka...

wspomnienia

i obrazy z...kiedyś

kiedy...byłaś

większa

barwniejsza

cudownie pachnąca

tajemnicza

migocząca płomykami świec

i

bardziej piękna

sobota, 15 stycznia 2011
...pustka

...pustka...tyle spraw wokół, tyle ludzi, odgłosów...a jednak pusto! Jakiś sukces w firmie, kolejna głupota Jacka, zatkane kanaliki u Toli...pustka...śnieg, bardzo dużo śniegu, B.Marley śpiewa, podróże Filipa na Śląsk...pustka... Odwilż, pękająca w szwach rzeka...pustka... "Celtycki splot", ciepło,błoto, nowa bluzka...pustka...dobry chleb żytni z żurawiną, wiersz, Wyborcza od dechy do dechy...pustka...film,że zapiera dech, świetne zdjęcie, zupa ogórkowa...a jednak pustka...kurewska, dojmująca...pustka... Znam przyczynę...mądrzy mówią, że to połowa sukcesu...gówno prawda!...im bardziej wiem...tym gorzej!!!  Czekanie? Działanie?...bo myśleć już nie mogę!...już mi się nie chce...   Szłam w tę mgłę, kilka dni temu, ale nie umiałam zobaczyć co jest za nią...są takie dni, tygodnie, miesiące,...że nie wiem!  Nie wiem...jak Cię pokonać, macham ręką i...pozwalam Ci...zabrać ukochane ego...Ladacznico jedna... wywłoko, wszetecznico...jeszcze się z Tobą zmierzę...tylko zwolnij choć na chwilę...

Tagi: czucie
18:10, renata971
Link Dodaj komentarz »