...ma być pięknie...będzie pięknie!
O autorze
Zakładki:
RSS
piątek, 27 listopada 2009
...słuchać i...słuchać

http://www.youtube.com/watch?v=nx0R-syPwNk

...miłego dnia, mój...aniele...:-)

Tagi: czucie
16:38, renata971
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 listopada 2009
...NIE!!!!!!!!!!!!!!

...duchy z przeszłości...a kysz!!!...a sio!!!...i jeszcze za słownikiem synonimów... "posp.wykrz. precz , fora ze dwora , marsz (stąd/za drzwi) , posp. wynocha , posp. paszoł won "

poniedziałek, 23 listopada 2009
...samotność

...wszystkie inne leżą już w trawie...gniją...ono urodziwe, zdrowe,silne...wciąż jest wysoko,w komforcie...cieszy oko,jest podziwiane i wychwalane za...wytrwałość, za wiarę...i tylko to...że jest samo...że lada moment podzieli los słabszych...na górze było samotne...i umierać będzie także samotnie...słabsi go...wyprzedzili...

Tagi: czucie
13:49, renata971
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 listopada 2009
Spotkanie w Palermo

...byłam w kinie na "Spotkanie w Palermo" (reż.Wim Wenders)  Kino...jedno z tych, do którego chodzi się na FILM (...jest ich jeszcze parę we W-wiu) gdzie atmosfera kinowa to...zapach... starego drewna i kurzu...głośno składające się fotele z grubego, zielonego lub czerwonego sukna...prawie pusta sala( tym razem 5 osób)...brak reklam przed projekcją i...odpowiednie nagłośnienie...W tej atmosferze  jest wspomnienie dzieciństwa  i młodości, ale też niezgoda na...banał, nijakość...i schematyczność...                                                            Film piękny,mądry i...jak każda, dobra bajka kończy się morałem...Przystojny, bogaty i uznany fotograf (z aparatem Makina w kieszeni) odczuwa miałkość i bezsens życia...W jego psychice rozpoczyna się proces oczyszczania...graniczący z obłędem...(prześladuje go postać strzelająca do niego z łuku)...towarzyszy mu także w...Palermo, dokąd wyjeżdża, gdzie poznaje...dziewczynę...pokrewną duszę i gdzie zaczyna rozumieć co spaprał...Smakowanie...ŚMIERCI,przyjęcie jej istnienia rozpoczyna ŻYCIE...na nowo...lepsze życie... Gotowa recepta? Nie...napewno nie, ale Spotkanie w Palermo zalicza chyba...każdy w zyciu.

Tagi: oglądam
22:52, renata971
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 listopada 2009
...choroba, posp. franca

...nie umiem chorować!!!...wiem to po ostatniej chorobie, która zmogła mnie (chociaż się...wyszczepiłam!)...i zmusiła do leżenia w łóżku przez całe trzy dni... Choroba to...ból, którego nie umiem znieść, to...słabość,której nie chcę się poddać, to...przymusowe nicnierobienie, które rozwala mnie całkowicie. Już pierwsze objawy powodują u mnie...złość, że jest!,że akurat dzisiaj,że teraz...zniecierpliwienie,że coś boli już dwie godziny... strach,że nie mogę pracować,robić zdjęć,czytać..a póżniej jest już tylko gorzej... Z godziny na godzinę czuję wzrastającą uczucie niezgody na chorobę...i zazdrosne uczucie,że życie toczy się dalej....normalnie bez mojego udziału:-((( a uczucie bycia poza nawiasem...wprawdzie chwilowe,jest jednak...nieprzyjemne! Wydaje mi się,że  trwać to będzie za długo,że za duzo stracę...

A przecież wiem,że należy...pozwolić sobie na kilka dni chorowania...poprostu!!!...zgodzić się na ból,pocenie...pogodzić się z bezsennością i bezczynnym leżeniem...   Wiem, owszem... wiem o wielu innych racjach,ale tak trudno zastosować je w życiu...  Następnym razem postaram się chorować...mądrzej:-) 

20:05, renata971
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2