...ma być pięknie...będzie pięknie!
O autorze
Zakładki:
RSS
niedziela, 27 lipca 2008
...odejście

...wszystkie anioły i ptaki...tego świata...dla Ciebie Basiu...

Nie znałyśmy się...dobrze, parę razy rozmowa...wspólny Sylwester...jakaś impreza...a jednak wiadomość..."Basia nie żyje.Zmarła wczoraj"...robi wyrwę w psychice...piekę ciasto...Basia,robie obiad...Basia,oglądam tv...Basia...i myśli krążą.....SENS?...WARTO?... Po każdym z nas coś zostanie...świat...byłby zupełnie inny gdyby nie było...Basi...gdyby nie ona...może miaszkałabym w Norwegii...może byłabym 1-wszą kobieta na Mount Evereście...spoczywaj w spokoju-Basiu!

11:49, renata971
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 lipca 2008
...mojsza racja

...zdj. z portalu TVN24

...oto Polska właśnie...........Ci po prawej...gdzie MIŁOŚĆ...DOBROĆ...GDZIE DRUGI POLICZEK...???

Ci po lewej...JESTEM Z WAMI...moja droga do wiary była...wyboista... najpierw nic nie rozumiałam...póżniej nie pozwalano mi...rozumieć...

Teraz...rozumiem i najważniejsze... WIERZĘ...ale parę ideałów wylądowało w...kiblu...

14:04, renata971
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 lipca 2008

"Jeden z najbogatszych ludzi świata da nam pieniądze na rozwój bibliotek. Nowe komputery i programy edukacyjne, a dzięki internetowi dostęp do największych polskich księgozbiorów i możliwość wypożyczania książek w formie elektronicznej - to nie jest lista pobożnych życzeń" za GW
...to rzeczywistość...niesamowity postęp...milowy krok naprzód.......a jednak szkoda tego...co odchodzi......
12:44, renata971
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 lipca 2008
...kierunek

...czy w wieku 50-ciu lat...powinno się być już na właściwym szlaku???... czy ja jedna...błądzę???...nie sądzę:-))) A poważnie...to myślę,że właśnie to dojście- to...............klu sprawy...sedno życia...istota rzeczy... To dojscie do...szlaku, to...geny,to...dzieciństwo,to...mądrzy rodzice,to... trochę szczęścia..............dobrze wyposażeni, z pełnymi plecakami potrzebnych "narzędzi",  dojdziemy do dobrego szlaku...będziemy żyć...dobrym... normalnym życiem.  Ci z nas...którzy z pustymi plecakami wychodzili z mniej lub...bardziej nieszczęśliwych domów...nie dotarli jeszcze do...szlaku i Bóg jeden wie...czy kiedykolwiek dotrą...   Może chwilami.....już na nim są, ale albo o tym nie wiedzą...albo nie potrafią iść po takiej...prostej,pięknej drodze......

15:14, renata971
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 lipca 2008
...puste gniazdo

dzisiaj...taki nastrój w mojej duszy...gra...czuję,że coś pokopałam...nie tak miało być... on miał kochać...szanować   a  przynajmniej...patrzeć w oczy... Miał być ksiażkowym dzieckiem...innych wzorców nie miałam...to z ksiażek wiedziałam jak urodzić...przytulać...karmić...rozmawiać.....Miłość, jak u (...prawie!)    każdej z nas...była we mnie...WIELKA...ale koślawa...taka jak...moje dzieciństwo.... 
Na to nie ma siły...z pustego koszyka...nie wyciągnie się nic...do mojego wrzucono...tak przerażająco mało...
Nie jest mi lżej...on też będzie miał...dzieci......a ja mam młodszego....

14:38, renata971
Link Dodaj komentarz »